rodzina Skupień

rodzina Skupień
rodzina Skupień

środa, 3 maja 2017

W rocznicę III powstania ślaskiego - takie sobie dywagacje genealogiczne



Początek maja, to dla Polaków czas obchodów świąt narodowych. Upamiętniamy w ten sposób wydarzenia historyczne ważne dla naszych dziejów. Od kiedy zaczęłam zajmować się genealogią zadaję sobie pytania: czy i jak moi przodkowie byli zaangażowani w wydarzenia historyczne? Gdzie oni wtedy byli, co robili, jaki mieli stosunek do tych wydarzeń?       A może nic ich to nie obchodziło  i spokojnie żyli sobie w swoich wsiach i miasteczkach? Z opowiadań rodziców wiem, jak wyglądało życie przodków w czasie II wojny światowej, ale co z wcześniejszymi latami? Czy na przykład moi dziadkowie i pradziadkowie brali udział w pochodach, właściwie należałoby napisać demonstracjach, pierwszomajowych? Myślę, że przodkowie w linii macierzystej tak. Wszak wywodzili się z rodzin robotniczo- chłopskich, byli przeważnie górnikami, a z tego co wiem byli zaangażowani politycznie. Nie natrafiłam jednak na żadne konkretne informacje na ten temat. Przodkowie  w linii ojczystej chyba raczej nie. Mieszkali  na pruskim Śląsku Opolskim w majątku hrabiego Seher-Thoss i chyba nie interesowali się polityką, a może jednak ?
Nie wiem także, czy  przodkowie obu linii byli na tyle światli by obchodzić święto Konstytucji 3 Maja, ale zaświtała mi myśl, że przecież 3 maja miało miejsce także inne ważne w historii Śląska wydarzenie: III powstanie śląskie.  Rozpoczęłam poszukiwania w Internecie. Skupiłam się na rodzinach Ociepków i Skupniów, ponieważ ich członkowie zamieszkiwali na terenach objętych działaniami powstańczymi lub w pobliżu nich.  W ten sposób natrafiłam na bardzo ciekawe źródło informacji dla genealogów. Stronę poświęconą zasobom archiwalnym powstań śląskich zgromadzonych w Instytucie J. Piłsudskiego w Ameryce.http://www.pilsudski.org/powstania/index.php. Poruszanie się po zasobach strony jest bardzo proste. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę interesujące nas nazwisko i otrzymujemy listę dokumentów znajdujących się w zasobach Instytutu a dotyczących tegoż nazwiska. W moim przypadku po wpisaniu nazwiska Ociepka pokazała się lista trzech dokumentów oraz dziewięciu osób o tym nazwisku.




Moją uwagę zwrócił dokument zatytułowany „Życiorys- Teofil Ociepka”. Kliknęłam w link i zobaczyłam przepięknie ręcznie napisany życiorys owego Teofila. Niesamowita gratka dla genealoga. Z wielką nadzieją  zaczęłam czytać. Wszystko podane na tacy: data urodzenia, miejsce, rodzice, ukończone szkoły!!! I  jeszcze coś. Takie, dzisiaj może budzące uśmiech na twarzach czytających zdania: „ … będąc zatrudniony w biurze towarowym, w Mysłowicach aże do roku 1914 skąd mnie do wojny światowej w Niemczech ściągnięto i przez 4 i ½ r. walcząc za obłudę krzyżacką zostałem kapralem a teraz w powstaniu brałem udział i musiałem ujść za granicę.”  i „.. jestem człowiekiem karnym, na którego wszelkie pokusy doczesności i światowe nie mają żadnego wpływu”.  No czyż to nie fantastyczne! Z życiorysu dowiedziałam się jeszcze, że ów Teofil był człowiekiem kształconym, bo jak sam pisze „energicznie się kształcił” . Biegle mówił po polsku i niemiecku oraz po francusku. Niestety, ponieważ nie ukrywał swojego polskiego pochodzenia miał niejakie problemy ze znalezieniem pracy na terenie niemieckiego Śląska.

Treść życiorysu na tyle mnie zaciekawiła, że postanowiłam poszukać więcej informacji na temat Teofila. Niezawodna Wikipedia podpowiedziała mi, że to  obok Nikifora drugi najbardziej znany w Polsce i na świecie malarz prymitywista. No cóż zaskoczenie pełne i trochę wstyd, że nie znałam artysty o tym nazwisku. Dalej było jeszcze ciekawiej. Teofil, zanim został malarzem, był przywódcą Janowskiej Grupy Okultystycznej! Członkiem Loży Różokrzyżowców!!! Już wiem czym będę zajmować się przez najbliższe dni. Szukaniem odpowiedzi na pytanie czy Teofil jest w jakiś sposób powiązany z „moimi” Ociepkami i skąd u niego te skłonności do okultyzmu? 

znalazłam zdjęcia malarza przy pracy.

 
Oczywiście  przejrzałam pozostałe dokumenty dotyczące Ociepków i Skupniów. Dostarczają one sporo informacji o karierze wojskowej, miejscach pobytu i osobach związanych z daną postacią. Mam nadzieję, że uzyskane tą drogą pewne sugestie przerodzą się, w toku dalszych poszukiwań, w fakty.
 Jako przykład  tego, jakiego rodzaju informacje związane z powstańcami śląskimi kryją się w zasobach Instytutu Piłsudskiego niech posłuży zdjęcie kart ewidencyjnych oficerów i podoficerów:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz